Jacek Kuroń

Na ślepych ścianach budynku CXIX Liceum Ogólnokształcącego im. Jacka Kuronia przy ul. Złotej 58 powstał mural z wizerunkami patrona szkoły. Autorem malowidła jest Wilhelm Sasnal, należący do najbardziej uznanych w świecie współczesnych polskich artystów.Inicjatywa namalowania muralu wyszła z Wolskiego Centrum Kultury. – Idea szczególnego upamiętnienia Jacka Kuronia wydaje się być czymś oczywistym. Współtworzył KOR i był współtwórcą pierwszej „Solidarności” oraz demokratycznej Polski po 1989 roku. Był człowiekiem, który wierzył w demokrację, a zarazem bliskie mu były ideały solidarności społecznej. Mural Jacka Kuronia to oddanie hołdu tej niezłomnej i wybitnej postaci.

( odsłonięcie 26.06.2020 godz 19 ) foto wig.

BIŁ AŻ ZABIŁ

„Bo jesteśmy KOBIETAMI i mówimy tu o tym czego MY doświadczamy, dzień po dniu.” – piszą autorki akcji Plakaciary przeciw przemocy wobec kobiet. W ramach działań na ulicach Warszawy pojawiły się napisy wspierające kobiety – ofiary przemocy. Ściana na ulicy Strzeleckiej na Pradze.

( 22 stycznia 2020 ) foto wig

MÓJ STRÓJ NIE JEST

        ZAPROSZENIEM

„Bo jesteśmy KOBIETAMI i mówimy tu o tym czego MY doświadczamy, dzień po dniu.” – piszą autorki akcji Plakaciary przeciw przemocy wobec kobiet. W ramach działań na ulicach Warszawy pojawiły się napisy wspierające kobiety – ofiary przemocy. Ulica Nowy Zjazd 1

( 22 stycznia 2020 ) foto wig

Akcja na Kutschere

 

Był 1 lutego 1944 r., gdy dowodzeni przez Bronisław Pietraszewicza „Lota” żołnierze oddziału specjalnego Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej „ PEGAZ ‘’wykonali wyrok na gen. Franzu Kutscherze, dowódcy SS i policji Dystryktu Warszawa. W operacji AK uczestniczyło 12 osób: Bronisław Pietraszewicz „Lot” – dowódca akcji, Stanisław Huskowski „Ali”, Zdzisław Poradzki „Kruszynka”, Michał Issajewicz „Miś”, Marian Senger „Cichy”, Henryk Humięcki „Olbrzym”, Zbigniew Gęsicki „Juno”, Bronisław Hellwig „Bruno”, Kazimierz Sott „Sokół”, Maria Stypułkowska-Chojecka „Kama”, Elżbieta Dziębowska „Dewajtis”, Anna Szarzyńska-Rewska „Hanka”.

Była to jedna z najsłynniejszych, udanych akcji Armii Krajowej, do której doszło niedaleko domu Franza Kutschery i warszawskiej siedziby Gestapo.

Foto wig.

Witold Górczyński